Szukaj
  • Anna Romberg

Eko ogródek na parapecie



Nie masz ogródka ani balkonu? Nic straconego! Choć plony będą mniejsze, nadal możesz uprawiać wiele jadalnych roślin na swoim parapecie. Jakie są korzyści z eko ogródka na parapecie? 1. Świeże warzywa i owoce, w których wiecie co jest, czym były nawożone etc. 2. Zero opakowań, a więc mniej śmieci. Kiełki, pomidorki koktajlowe, szczypiorek, zioła, rukola, sałaty, szpinak - trudno je kupić bez plastikowego opakowania. 3. Powtórne wykorzystanie wielu "śmieci". Za doniczkę posłużyć może kubeczek po jogurcie, stary garnek, skrzynka czy kubek. W koszu nie wylądują też skorupki od jajek i skórki od bananów (pomidory je uwielbiają). 4. Własne warzywa i owoce są również bardziej ekonomiczne, choć oczywiście nieco czasochłonne.

Co rośnie u mnie na parapecie?

Przeróżne sałaty, w tym rukola, roszponka i jarmuż, kiełki, rzodkiewka, szczypiorek, bazylia, pietruszka, koper, szpinak, pomidory i papryki (nie tylko te karłowate), truskawki, eksperymentalnie posadziłam też brokuła, groszek i fasolkę. W worku na podłodze rosną nam też ziemniaki!

Jak zaplanować parapetowy ogródek? 1. Co jesz? Nie ma sensu sadzić czegoś, czego nie będzie się jadło. Na parapetach jest mało miejsca, więc trzeba dobrze to przemyśleć. 2. Niektóre rośliny lubią słońce, a niektóre wolą miejsca zacienione. Na południowym parapecie dobrze będą rosły pomidory, papryki, lawenda, bazylia, oregano, truskawki, słonecznik, szałwia. Na wschodnim parapecie lub w bardziej zacienionym miejscu posadź koperek, pietruszkę, sałaty, cebulę na szczypiorek, szpinak, lubczyk, jarmuż, roszponkę, miętę. 3. Nie wszystkie rośliny można posadzić razem w jednej doniczce, nie wszystkie się "lubią", wymagają też innej ilości wody. Warto najpierw sprawdzić, co może rosnąć obok siebie. Bazylię możesz posadzić w jednej doniczce z oregano czy pomidorem, ale już nie z majerankiem czy tymiankiem. 4. Nie może być za dużo roślin obok siebie, gdyż będą rywalizowały o słońce, a także może pojawić się wilgoć (dużo roślin to m. in. słabsza cyrkulacja powietrza), a co za tym idzie: grzyb.

5. Odpowiednia donica. Najwięcej miejsca potrzebują pomidorki i papryki (zależy to jeszcze od odmiany, ale większość pomidorków koktajlowych i papryk karłowatych potrzebuje 10-cio litrowej donicy).

DONICZKI Koniecznie muszą mieć dziurki! Więc jeśli wybierzesz stare naczynie, kubek po jogurcie czy puszkę po pomidorach, aby posłużyły za doniczkę, musisz wywiercić w nich kilka dziurek. Jeśli doniczki będą stać na nasłonecznionym miejscu najlepiej aby były w jasnych kolorach, w przeciwnym razie będą się nagrzewać i ziemia będzie za szybko wysychać. Czarne doniczki możesz owinąć np. jasnym bawełnianym lub jutowym sznurkiem lub nawet wydziergać na szydełku osłonkę.

Nie polecam używać jako doniczek butelek PET, gdyż będą wydzielać do gleby toksyny, ani używać żadnych innych cienkich plastikowych opakowań. Jeśli używamy już plastikowych opakowań to sprawdźmy jaki to plastik, czy nie zawiera BPA. Za najbardziej bezpieczne uznaje się HDPE (2), LDPE (4) i PP (5). Korzenie nie lubią przezroczystych doniczek. Na rynku można kupić plastikowe doniczki wykonane z materiałów z recyklingu. Ceramiczne i gliniane donice są na pewno bardziej estetyczne. Glina zapewnia naturalne oddychanie roślinie, wyprowadza wilgoć na zewnątrz.

Zamiast kupować nowe doniczki najlepiej oczywiście wymienić się z kimś na lokalnej grupie.


DRENAŻ Na dno, zwłaszcza dużych donic, warto ułożyć warstwę drenażu, są do tego specjalne ceramiczne kulki, ale możecie wykorzystać potłuczone ceramiczne naczynia, kamyczki albo potłuczone skorupki od jajek.

ROZSADA Część roślin najpierw będziemy sadzić do małych doniczek, a później rozsadzać (pikować). Pomidorki i paprykę siejemy już pod koniec lutego. Można oczywiście kupić specjalne wielodoniczki, są wielorazowe plastikowe lub torfowe. Ja używam do tego również małych kubeczków po jogurtach, rolki po papierze toaletowym lub połówkę skorupki od jajka.

NAWOZY 1. Jeśli masz kompostownik, to kompost z niego będzie idealny. Są rozwiązania, aby mieć kompostownik w mieszkaniu. Ale pojedyncze "odpadki" też się przydadzą. Ze skórek od bananów zrobimy bananową wodę bogatą w potas (2 skórki zalewam 1 litrem ciepłej wody, przykrywam i po dwóch dniach nawóz gotowy!). Można już przy sadzeniu umieścić w doniczce kawałek skórki od banana. 2. Skorupki od jajek. Pół skorupki od jajka, dziurka w środku, troszkę ziemi, ziarenko, przykrywam odrobiną ziemi i pierwsza mała doniczka gotowa. Gdy pojawią się pierwsze liście właściwe, delikatnie zgniatam w ręku skorupkę i razem ze skorupką sadzę do doniczki. Natomiast rozdrobnione skorupki dodaję przy przesadzaniu do większych doniczek. Jeśli już są w doniczkach to mielę w blenderze i posypuję na wierzch. Żadna skorupka się nie marnuje. 3. Woda z gotowania jajek, oczywiście ostudzona, też jest wykorzystywana - do podlewania roślin, zwłaszcza pomidorów. 4. Napary, wywary i gnojówki z pokrzyw, skrzypu, czosnku czy cebuli. Nie musimy kupować gotowych preparatów. Z łatwością samemu można przygotować odpowiednie nawozy. 5. Fusy z kawy też znajdą swoje zastosowanie w eko ogródku!

OCHRONA Rośliny rosnące w mieszkaniu są narażone na dużo mniej chorób i szkodników, niż te rosnące w ogrodzie lub na balkonie. Najczęściej mszycę lub ziemiórki przyniesiemy do domu na sadzonkach lub w ziemi kupionej w sklepie lub ziołach z marketu. Warto uważnie obejrzeć sadzonki i doniczki z ziołami, czy nie ma tam żadnych niespodzianek. Łatwo samemu przygotować oprysk na szkodniki. W domu, gdzie mieszkamy, jemy, nie powinniśmy używać żadnej chemii, tylko naturalne preparaty. Łatwo przygotować oprysk z czosnku, cebuli, pokrzywy. W domu natomiast łatwiej o grzyba, zwłaszcza, kiedy nie wietrzymy za często lub mamy dużo roślin. Tu na ratunek przychodzi oprysk z sody oczyszczonej. Na litr wody wsyp łyżeczkę sody oczyszczonej, porządnie zamieszaj. Można dodatkowo dodać kilka kropel olejku z drzewa herbacianego. Pozostałą wodę z takiego oprysku wykorzystasz do sprzątania w domu.

PODLEWANIE

Wspomniana wcześniej woda z gotowania jajek. Ale również woda z gotowania ziemniaków czy makaronu (jeśli jej nie solimy) lub woda z gotowania na parze. Trzeba oczywiście odcedzić, aby nie zostały resztki warzyw. Do podlewania możemy użyć też wody z mycia innych warzyw i owoców (chyba, że mogą być na nich jakieś pestycydy lub wosk, dlatego woda z mycia cytrusów się nie nadaje), i oczywiście zimna woda, kiedy czekamy na ciepłą. CO KIEDY SADZIĆ? Bardzo ważne jest posadzenie roślin w odpowiednim czasie. Na opakowaniach nasion jest zawsze informacja o terminie siewu. To bardzo ważne, jeśli posiejemy na późno, możemy nie doczekać się owoców, a jeśli zbyt wcześnie, może być jeszcze za zimno i za mało słońca, aby rośliny nam wyrosły.


Co posadzicie jeszcze pod koniec czerwca/początku lipca? Kiełki, roszponka, rukola, niektóre odmiany rzodkiewki, większość sałat, szpinak na małe listki, koper, lubczyk. Warto też zajrzeć do ogrodniczego lub na targ, czy nie ma jeszcze jakiś sadzonek. Smacznego!

247 wyświetlenia1 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie