Szukaj
  • Anna Romberg

Jak robić zakupy, żeby nie przynosić do domu więcej śmieci niż jedzenia?

Aktualizacja: 13 sty 2020



Jeśli mamy w okolicy sklep zero waste, to problem z głowy. Ale takich sklepów jest jeszcze niewiele, i to nie tylko w Polsce. Jeśli mieszkacie w pobliżu warzywniaka lub ryneczku, to zachęcam Was do robienia zakupów właśnie tam. Ja przez wiele lat mieszkałam tuż przy jednym w poznańskich ryneczków, gdzie przychodziłam z moim wiklinowym koszykiem (po babci). Kilka miesięcy trwało, zanim przekonałam panie ze stoiska, że nie potrzebuję torebek foliowych, że wszystko sobie luzem zapakuję do mojego pojemnego kosza. Ziemniaki i marchewki na spód, później włoszczyzna i owoce, delikatniejsze warzywa jak pomidory na górę, na sam wierzch sałata i jajka. Teraz w sklepach uśmiechem odpowiadam na krzywe spojrzenia kasjerek, kiedy po taśmie wesoło turlają się moje wolne od foliówek warzywa i owoce (ostatnio kupiłam winogrona do własnego pudełka przyciągając zdziwiony wzrok wszystkich mijających mnie osób). Firankowe woreczki dotarły do mnie bowiem stosunkowo niedawno i jeszcze się nie przyzwyczaiłam, żeby zawsze mieć je ze sobą.


Na targu bez problemu kupimy też jajka na sztuki. Jedna wytłaczanka, jeśli będziecie o nią dbać, może posłużyć bardzo długo, więc warto o niej pamiętać wybierając się na zakupy. Również w niektórych marketach można kupić jajka na sztuki do własnej wytłaczanki!



Najłatwiej więc zrezygnować ze zrywek, które tak na prawdę wcale nie są potrzebne. A jeśli już chcemy, żeby warzywa i owoce były w coś zapakowane, to polecam wielorazowe woreczki z firanki lub cienkiej bawełny. Można kupić gotowe lub uszyć samemu.



W drugiej kolejności jest pieczywo. Wystarczy chodzić do piekarni lub sklepu z własnym workiem lnianym lub bawełnianym. Też możesz uszyć samemu, nawet ze starej koszulki. Ale po co, skoro pieczywo pakują zazwyczaj w papierową (zazwyczaj z plastikowym okienkiem) torebkę? Żeby wyprodukować takie torebki trzeba ściąć drzewa i zużyć wiele wody i energii. Jeśli już weźmiesz coś w papierowej torebce, to nie wyrzucaj jej od razu, ale zabierz na kolejne zakupy.



Co jeszcze można kupić na bez opakowania? W większości dużych sklepów można dostać na wagę bakalie, czasami kaszę lub ryż. No i przede wszystkim nabiał, mięso (jeśli jeszcze nie jesteśmy gotowi przejść na wegetarianizm), gotowe wyroby garmażeryjne. Wystarczy wziąć ze sobą wielorazowe pudełko, szklane lub plastikowe. Koniecznie poproście panią na stoisku, o zapakowanie produktów bezpośrednio do waszego opakowania! Tak, nie wszyscy się domyślają, że chodzi o ograniczanie plastikowych i innych jednorazowych opakowań. W niektórych marketach jest dostępny nawet olej i miód na litry, wówczas trzeba mieć swój słoik lub butelkę.



Herbata. Bez problemu kupisz ją do własnej metalowej puszki w każdej herbaciarni. Herbata w torebkach jest słabej jakości, a w dodatku są w niej miliardy cząsteczek mikroplastiku i nanoplastiku. Jeśli nie chcesz pić herbaty z polipropylenu, zacznij parzyć herbatę sypaną w metalowych lub ceramicznych zaparzaczach.


Używasz wielu produktów jednorazowych? Np. wacików kosmetycznych, patyczków, podpasek, ręczników papierowych? Kupujesz wiele artykułów w plastikowych opakowaniach? Koniecznie przeczytaj ten artykuł "Co zamiast czego? Czyli o ekologicznych zamiennikach">>>


Pewnie takie zakupy wydają się Tobie bardzo kłopotliwe i ciężkie. Trzeba zaplanować zakupy, zabrać ze sobą opakowania - woreczki jeszcze spoko, ale szklane słoiki? Są ciężkie i nieporęczne. To prawda. Trzeba się do tego przyzwyczaić. Po kilku razach przekonasz się jednak do takich zakupów.


Jakie są zalety?

1. Będziesz rzadziej wynosić śmieci. 2. Produkty w szklanych lub nawet plastikowych pudełkach, w porównaniu z owiniętymi w folię, dłużej zachowują świeżość.

3. Nie tracisz czasu na wypakowywanie produktów.

4. Przechowując żywność w szklanych słoikach masz większy porządek w szafce/lodówce, widzisz co masz, co się kończy, przez co będziesz marnować mniej żywności i kupować tylko to, co potrzeba.

5. Nie płacisz za opakowania, które zaraz wyrzucisz, tylko za produkt, z którego skorzystasz. Często produkty na wagę są tańsze, niż te w kolorowych opakowaniach.

6. Kupujesz mniej. Wydajesz mniej. Wyrzucasz mniej. Jeśli musisz zaplanować co kupić i jakie zabrać na to opakowania, nie kupisz produktów, które nie są Tobie potrzebne. Rzadziej ulegniesz reklamie.

7. Wielorazowe woreczki są wytrzymałe (masz pewność, że nie rozerwą się Tobie w drodze do domu), a także są dużo bardziej estetyczne, przyjemnie robi się do nich zakupy.

8. Nie przejmujesz się segregacją, do jakiego kosza co wyrzucić, jak oddzielić jeden materiał od drugiego. Nie ma opakowania, nie ma problemu.


Jednorazowe foliówki i reklamówki nie są poddawane recyklingowi! Są one zmorą każdego zakładu segregacji śmieci, ponieważ zatykają maszyny. A produkujemy 160 000 plastikowych torebek na sekundę!

Utoniemy w śmieciach, jeśli czegoś z tym nie zrobimy.





1,056 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie